Wybór, akceptacja, zasięg — i co widzi klient
Pełny obraz trzech sposobów oddawania zdjęć, sytuacji ze swojej pracy, tego co dostaje odbiorca z kontem i bez, oraz jak Twoje pliki zostają chronione.

Klient wybiera dwadzieścia z trzystu
Koniec z numerami plików w mailu. Klient zaznacza swoje kadry, licznik pilnuje limitu z pakietu, wybór jest podpisany.
ustawiasz limit i wysyłasz link
zaznacza na telefonie
gotowa lista do obróbki
Zanim pójdzie do sieci, ktoś musi to zatwierdzić
Artysta, management albo marka przechodzi ujęcie po ujęciu: akceptuję, do poprawki, odrzucam. Na końcu podpis.
publikujesz wybór z Lightrooma
decyduje i podpisuje
odrzucone znikają, werdykty wracają do katalogu


Jedno wydarzenie, wielu odbiorców
Organizator widzi wszystko, drużyna swoje albumy, prasa wybrane. Każdy dostaje osobny link, a Ty widzisz wejścia i pobrania na każdym z nich.
tworzysz linki o różnym zasięgu
widzą tylko swoje
zamykasz jeden link, reszta działa
Każdy rodzaj zlecenia ma swój przepływ
Jedna biblioteka na lata
Każda kolejna sesja to nowy album w tym samym miejscu. Klient ma je w przeglądarce i w aplikacji, także po zmianie telefonu.
Pokazujesz, zanim oddasz
Podgląd ze znakiem wodnym dla wszystkich. Plik dopiero po licencji i podaniu imienia. Wiesz, kto co pobrał.
Stały album dla kontrahentów
Po każdym meczu albo imprezie dogrywasz album w to samo miejsce. Odbiorcy dostają powiadomienie i nie proszą o nowy link.
Pierwsze zdjęcia jeszcze tego samego dnia
W przerwie publikujesz kilka kadrów z Lightrooma. Marketing zatwierdza je przed postem, reszta dochodzi później w to samo miejsce.
Każdy wybiera swoje, firma widzi całość
Pracownik dostaje link do swoich ujęć i wybiera dwa. Dział HR ma jeden link do kompletu.
Kod zamiast linku
Dyktujesz krótki kod ze sceny albo pokazujesz QR na wizytówce. Uczestnik wpisuje go i ogląda zdjęcia.
Otwiera link i ogląda. Konto jest dla chętnych.
A kiedy klient założy konto, wraca do Ciebie — kolejna sesja ląduje w tej samej bibliotece, nie w nowym mailu z linkiem.
Bez konta
- Wchodzi linkiem albo krótkim kodem
- Ogląda, wybiera, akceptuje i pobiera
- W przeglądarce, bez instalacji
Z kontem
- Wszystkie biblioteki w jednym miejscu, także od innych fotografów
- Ulubione zdjęcia i własne kolekcje
- Aplikacja na iPhone’a i powiadomienia o nowych zdjęciach
- Zdjęcia zostają po zmianie telefonu
Konto niczego nie otwiera samo. Gdy odwołasz link, biblioteka znika także z konta odbiorcy.

Twoje pliki zostają Twoje
Czy klient musi zakładać konto?
Nie. Link albo krótki kod to cały klucz. Konto jest opcjonalne — trzyma otwarte biblioteki w jednym miejscu, żeby przeżyły zmianę telefonu.
Co się dzieje, gdy odwołam link?
Zamykają się wszystkie drzwi, które ten link otwierał: dostęp, zapisane biblioteki na kontach klientów, powiadomienia. Zdjęcia zostają u Ciebie.
Jak działa 14 dni Pro na próbę?
Każde nowe konto startuje z pełnym Pro na 14 dni, bez karty. Po próbie zostajesz na darmowym planie (2 GB, do 12 miesięcy) albo przechodzisz na Pro — nic nie znika z dnia na dzień.
Czy dostanę fakturę z NIP-em?
Tak. Płatności i faktury obsługuje Stripe; fakturę z NIP-em i właściwym VAT dostajesz do każdej płatności.
Co ze zdjęciami, gdy zrezygnuję z Pro?
Nic nie kasujemy od razu. Linki dostają 60 dni, wymóg „kto pobrał” i licencja się wyłączają, a miejsce ponad darmowy limit zostaje do odczytu. Zawsze możesz pobrać własne pliki, a powrót na Pro przywraca wszystko.
Gdzie leżą moje zdjęcia?
W chmurze, dostępne tylko przez podpisane, wygasające adresy. Nie ma publicznych linków do plików ani reklam i śledzenia.
Shutter